Powiedział też do nich: "Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia". I opowiedział im przypowieść: "Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: „Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów”. I rzekł: „Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!” Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?" Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga".

 

Problemem nie jest bogacenie się samo w sobie, ale gromadzenie dóbr materialnych tylko dla siebie. Dobra materialne można i należy pomnażać, ale też powinniśmy się nimi dzielić. Pomnażać, by móc pomagać innym.

Chcesz być szczęśliwy? Dziel się tym, co masz! Wszystko jest darem od Pana. Darem darmo danym. Jezus zna cię lepiej niż ty znasz siebie samego, zna twoje myśli i pragnienia. Zrób wszystko, co w twojej mocy, aby nigdy Pan nie powiedział do ciebie „Głupcze…”.